Hobbit w Teatrze Polskim 2 26.02.2016. Fot. Robert Jaworski
Foto: Robert Jaworski/arch. „Hobbit” wilamowian w Teatrze Polskim, wystawiony podczas ubiegłorocznych obchodów Dnia Języka Ojczystego.

Wilamowski w Warszawie

We wtorek 28 marca w Teatrze Polskim w Warszawie zostanie wystawiony spektakl „Óf jer wełt” w języku wilamowskim, a więc wymysiöeryś.
Spektakl został przygotowany podczas warsztatów, organizowanych w ramach projektu „Humanistyka Zaangażowana w Europie: budowanie potencjału dla partycypacyjnych badań dziedzictwa językowo-kulturowego”, realizowanego przez Wydział „Artes Liberales” Uniwersytetu Warszawskiego. Jak informuje Alicja Podrażnik, zaangażowana w realizację projektu, Wydział sprawuje patronat nad nauczaniem i rewitalizacją języka wilamowskiego. Odbywa się to przy olbrzymim zaangażowaniu samych mieszkańców, przede wszystkim młodych, pod kierunkiem niezwykle prężnego Stowarzyszenia „Wilamowianie”, oraz przy wsparciu Gminy Wilamowice.
Przedstawienie zostało przygotowane przez młodych aktorów z Wilamowic, oparto je na niezwykłym tekście. „Óf jer wełt” („Na tamtym świecie”) to napisany w 1921 r. poemat wilamowianina Floriana Biesika, który wcześniej dosłużył się wysokiej rangi jako urzędnik kolejowy w Trieście, największym porcie Cesarstwa Austro-Węgierskiego. Właśnie przebywając w tym mieście, otwartym na wpływ kultury włoskiej, a jednocześnie tęskniąc do rodzinnych stron, znalazł inspirację dla swego utworu. Była nią „Boska komedia” Dantego. Biesik zaludnił niebo, czyściec i piekło ówczesnymi mieszkańcami Wilamowic. Sztuka ukazuje epizody z życia autora oraz zabiera widza w podróż w zaświaty. Wcześniej Wilamowianie zrealizowali dwa inne projekty teatralne: „Der Kliny Fjyśt” („Mały książę”) oraz „Hobbit. Hejn ȧn cyryk” („Hobbit. Tam i z powrotem”), który również został wystawiony w Teatrze Polskim podczas ubiegłorocznych obchodów Dnia Języka Ojczystego.
Wymysiöeryś, tak w oryginale nazywa sam siebie język wilamowski, funkcjonował od XIII wieku, kiedy to pod obecnym Bielskiem-Białą pojawili się koloniści z zachodu Europy, zakładając Wilamowice. To jedyne miasteczko w Polsce, które posiada swój własny język. Strukturalnie przypomina on m.in. luksemburski, jidysz i jedną z dawnych odmian niemieckiego, posiada przy tym liczne domieszki języków słowiańskich, stanowiące znak kilkusetletnich kontaktów sąsiedzkich. Po II wojnie światowej jego używanie zostało zakazane, przez co prawie zaniknął. Dziś jest on pierwszym (rodzinnym) językiem dla niespełna 30 osób (z 3 tys. mieszkańców), ok. 60 potrafi się nim posługiwać, a 400 jeszcze go rozumie. Został wpisany przez UNESCO na listę zagrożonych języków, jako krytycznie zagrożony wymarciem. (red)

DO RAMKI dzien jezyka (2)
Dzień Języka Ojczystego
Spektakl w języku wilamowskim na podstawie tekstu Floriana Biesika „Uf jer Wełt” („Na tamtym świecie”) był wcześniej zaprezentowany podczas tegorocznego, bogatego w wydarzenia Dnia Języka Ojczystego, jakie w tym roku w Wilamowicach obchodzono 18 i 19 lutego. W programie obchodów znalazły się dyskusje, wykłady oraz występ artystyczny zespołu z Hopgarten, w skład którego wchodzą spiscy Niemcy, mieszkający na terenach dzisiejszej Słowacji. Współczesnej muzyki, śpiewanej z kolei w języku wilamowskim, można było posłuchać w aranżacji Kamili Majerskiej. Drugiego dnia obchodów w Wiejskim Domu Kultury w Pisarzowicach oprócz naukowych wykładów odbył się występ Zespołu Regionalnego „Wilamowice”, oraz właśnie został również wystawiony spektakl „Uf jer Wełt”. Organizatorami tego wydarzenia byli: Stowarzyszenie Wilamowianie, Wydział Artes Liberales Uniwersytetu Warszawskiego oraz Gmina Wilamowice.

(R)