PKS
Foto: Mirosław Łukaszuk. Czas odnowić tabor autobusowy bielskiego PKS-u.

Wspólny bilet? To możliwe

Beskidzki Związek Powiatowo-Gminny zabiega, aby w kolejnych latach wspólnie z miastem Bielsko-Biała porozumieć się w sprawie tras i biletów. Na razie trwają przygotowania do pozyskania pieniędzy na zakup nowych autobusów.
Związek tworzy powiat bielski i dziewięć gmin z jego terenu: Bestwina, Buczkowice, Jasienica, Jaworze, Kozy, Porąbka, Szczyrk, Wilamowice i Wilkowice. Po roku od przekazania PKS-u w ręce Związku starosta Andrzej Płonka wskazuje, jak dobrym pomysłem było bezpośrednie zaangażowanie samorządów gminnych z powiatu bielskiego w zarządzanie komunikacją.
Przypomnijmy, przed rokiem Beskidzki Związek Powiatowo-Gminny przejął od powiatu bielskiego zadania związane z transportem publicznym, łącznie z bielskim PKS-em, jednym z nielicznych w skali całego kraju dawnych przewoźników regionalnych, który zdołał się utrzymać na rynku i dalej dowozi pasażerów. – Związkiem kierują teraz młodzi, pełni pomysłów wójtowie. Stopniowo przy takim współdziałaniu jesteśmy razem w stanie doprowadzić do zapewnienia mieszkańcom regionu komunikacji nowoczesnej, bliskiej i przyjaznej pasażerom oraz na wysokim poziomie – mówi starosta.
Zarząd pod kierunkiem prezesa Radosława Ostałkiewicza, wójta Jaworza, oraz wiceprezesa Artura Beniowskiego, wójta gminy Bestwina, za zgodą wszystkich zainteresowanych współwłaścicieli, wprowadził m.in. darmowe przejazdy dla pasażerów, którzy ukończyli 70. rok życia. Spotkało się to z wielkim uznaniem użytkowników. Z myślą o młodszych, a przynajmniej śmielej korzystających z Internetu i smartfonu, dołączono do aplikacji „KiedyPrzyjedzie”, pokazującej na ekranie telefonu rozkład jazdy.
Ze strony Związku płyną głosy, że prawdziwym wyzwaniem, oczekiwanym przez pasażerów tak z powiatu, jak i Bielska-Białej, będzie uzgodnienie rozkładu jazdy i wprowadzenie jednolitego dla całego regionu biletu. Drugim wyzwaniem będzie odnowienie taboru autobusowego. Jak mówi starosta Andrzej Płonka, od dłuższego czasu trwają rozmowy, aby z funduszy unijnych uzyskać dofinansowanie do zakupu ok. 30 autobusów niskopodłogowych. Obecnie PKS dysponuje 35 leciwymi już autobusami, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z założeniami, nowe autobusy zastąpią ok. 20 starych wozów.

(Łu)