jez
Foto: P.Madzia/Materiały Nadleśnictwa Ustroń

Pomoc dla kolczastych przyjaciół

Pomóżmy jeżom przetrwać zimę, bo coraz częściej te zwierzęta nie radzą sobie same.
Jak informuje Nadleśnictwo Ustroń, jeż to jeden z cennych sojuszników lasu. Główny składnik jego diety stanowią owady w różnych stadiach rozwoju. W ciągu doby jeden jeż zjada szklankę owadów. Jest największym owadożernym ssakiem występującym w Polsce. Co ważne, jeże zjadają nie tylko owady, ale i inne szkodniki: myszy, szczury, chrząszcze, gąsienice, pająki i ślimaki. Od 2014 r. jeże są objęte częściową ochroną. W praktyce oznacza to prawny obowiązek udzielania im pomocy.
To jednak przyjazna postawa człowieka może pomóc uniknąć temu gatunkowi zagłady. Leśnicy zachęcają, aby jesienią pomóc małym jeżom przetrwać najtrudniejszą porę roku, mądrze je dokarmiając. Jeże potrzebują naszej pomocy, bo w ciągu ostatnich dekad drastycznie zmniejszyło się ich naturalne środowisko. Lubią lasy liściaste i mieszane oraz tereny rolniczo-leśne, na których występują kępy krzewów i zarośli. Tymczasem środki ochrony roślin wykorzystywane w rolnictwie, a także uprawy wielkoobszarowe dramatycznie uszczupliły bazę pokarmową tych zwierząt, w której pierwsze miejsce zajmują owady.
Zwierzę spędza zimę w hibernacji, jednak dotyczy to tylko zdrowych, dorosłych, dobrze odżywionych osobników. Zbyt młode jeże nie są zdolne do hibernacji, toteż jeśli jesienią lub wczesną zimą często można natknąć się na małego jeża, który już nie osiągnie stanu hibernacji i bez ingerencji człowieka na pewno zamarznie. Warto mu pomóc dokarmiając surowym, drobno posiekanym mięsem wołowym lub wysokiej jakości mokrą karmą dla kotów. Do picia dajemy jeżowi wodę, w żadnym wypadku nie można dawać mleka krowiego, które jest dla niego zabójcze.
Warto również zadbać o zimowe schronienie dla jeży. Przede wszystkim zostawić w ogrodzie kopce z gałęzi i liści, pod którymi jeże szukają zimowego schronienia. Do tego samego namawiają członkowie bielskiej Fundacji Ekologicznej „Arka”. Jak wyjaśniają, problem z przetrwaniem zimy mają nie tylko jeże na terenach rolno-leśnych, ale także w miastach. Giną bowiem pod kołami samochodów, podczas wypalania traw na łąkach, zatruwają się martwymi gryzoniami i owadami.
Dlatego ekolodzy organizują akcję „Kup deskę”. Razem z dziećmi budują specjalne domki dla jeży, następnie pomagają w zimowej opiece nad nimi. Zachęcają wszystkich miłośników kolczastych zwierząt do wpłaty poprzez stronę www.kupdeske.pl. Za zebrane pieniądze Arka planuje jeszcze tej jesieni wraz z dziećmi z zainteresowanych placówek oświatowych zbudować przynajmniej kilkadziesiąt domków dla jeży.

(MM, RED)