Klub Seniora
Foto: Mat. Urzędu Gminy w Kozach

Seniorzy z Kóz mają swój klub

Rozszerza się prospołeczna działalność prowadzona w pomieszczeniach po dawnym „Kinie Marzenie” w Kozach. Od 5 listopada swoje miejsce znaleźli tu koziańscy seniorzy.
Utworzenie Klubu Seniora stało się możliwe po przeprowadzeniu gruntownego remontu w budynku. Odrestaurowane zostało wejście do dawnego kina wraz ze schodami. Odświeżono korytarze, udekorowano je archiwalnymi plakatami i tablicami oraz zabytkowym sprzętem kinowym. W obiekcie zaplanowano ponadto kilka pomieszczeń, m.in. nowoczesną salę szkoleniową oraz służące do aktywności ruchowych, z przeznaczeniem na zajęcia z fizjoterapeutami i psychologiem.
Klub Seniora funkcjonuje od 5 listopada w ramach unijnego projektu „Synergia społeczna w skoordynowanym systemie wsparcia seniorów”, realizowanego przez Spółdzielnię Socjalną „Kino Marzenie” i Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Kozach. Placówka kieruje swoją ofertę do osób starszych po 60. roku życia, które zakończyły okres aktywności zawodowej, emerytów oraz osób niepełnosprawnych. Zapewnia im pomoc w zagospodarowaniu wolnego czasu, rozwijaniu umiejętności i indywidualnych zainteresowań oraz zwiększeniu uczestnictwa w życiu społecznym. W Klubie prowadzone są wszechstronne zajęcia aktywizujące, będą także organizowane wycieczki autokarowe, ogniska, kursy językowe, szkolenia z zakresu obsługi komputera, wyjścia do kina, teatru oraz wieczorki integracyjne. Klub oferuje ponadto seniorom z Kóz całodniowy dostęp do sprzętu rehabilitacyjnego oraz konsultacje z lekarzem, rehabilitantem czy dietetykiem.
To kolejna już w gminie Kozy inicjatywa prowadzona przez Spółdzielnię Socjalną „Kino Marzenie”. Wcześniej powstały tu Centrum Integracji Społecznej oraz Klub Integracji Społecznej. – Naszym głównym celem jest realizacja działań związanych z reintegracją społeczną i zawodową. Podejmujemy starania w kierunku odbudowania i podtrzymania umiejętności uczestniczenia w życiu lokalnej społeczności, chcemy pokazać, jak poprzez pracę można wrócić do normalnego, spokojnego życia. Wierzymy, że dając ludziom pracę, dajemy im szansę na dom, rodzinę i szczęście, rozwijamy przy tym ich potencjał i kwalifikacje – tłumaczy prezes Spółdzielni Marek Wojtczak.

(M)