odpady policjapl
Foto: policja.pl

Uwaga na niebezpieczne odpady

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska oraz organy ścigania ostrzegają nieostrożnych właścicieli posesji, magazynów i hal wielkopowierzchniowych przed wynajmowaniem ich nieuczciwym firmom, zajmującym się nielegalnym sprowadzaniem szkodliwych odpadów.
W ostatnich tygodniach na terenie regionu kilkakrotnie udało się schwytać osoby uczestniczące w procederze nielegalnego składowania odpadów niebezpiecznych. Ostatnio bielska delegatura Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska otrzymała sygnał o magazynowaniu nielegalnie składowanych odpadów w Chybiu w jednej z hal magazynowych dawnej cukrowni. Zostało tam zdeponowanych ok. 350 pojemników różnej wielkości z ciekłymi odpadami niebezpiecznymi. Wstępnie ustalono, że hala magazynowa została wynajęta przez jedną z firm z Bielska-Białej. WIOŚ rozpoczął działania kontrolne, zgodnie z procedurą określoną w ustawie o Inspekcji Ochrony środowiska w zakresie postępowania z odpadami w wyniku działalności przestępczej.
Wcześniej WIOŚ w Katowicach otrzymał informację o przywożonych odpadach na teren zlokalizowany w Żorach. Inspektorzy WIOŚ wraz z policją odkryli tam nielegalne składowanie odpadów niebezpiecznych, tj. 14 naczep samochodowych, załadowanych pojemnikami z płynnymi odpadami z produkcji farb, lakierów, oleje mineralne i odpady rozpuszczalników organicznych. Stwierdzono wyciek substancji z naczep do gruntu.
Sprawę przejęła prokuratura w Gliwicach, aresztując dwie osoby zamieszane w ten proceder. Jeden z podejrzanych prowadził przedsiębiorstwo zajmujące się nabywaniem, dalszą odsprzedażą i transportem odpadów. Porozumiał się z drugim podejrzanym, właścicielem posesji. W zamian za czynsz pierwszy z podejrzanych parkował tam naczepy zawierające odpady chemiczne. Obu przedstawiono zarzuty o obrocie substancjami zagrażającymi życiu i zdrowiu wielu osób, a także sprowadzaniu niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób. Takie postępowanie zagrożone jest karą więzienia do 8 lat.
Policja województwa śląskiego w ostatnim czasie odkryła łącznie kilkanaście przypadków nielegalnego przewożenia i składowania niebezpiecznych odpadów, m.in. na terenie nieczynnych żwirowisk, kopalni odkrywkowych, a także składowania odpadów niebezpiecznych na terenie opuszczonych hal magazynowych i pustostanów. Jednocześnie ostrzega właścicieli gruntów oraz magazynów, często nieświadomych, że mają do czynienia z oszustami. Ich kontrahent zajmuje się nielegalnym pozbywaniem odpadów niebezpiecznych, wynajmuje od nich magazyny i inne nieruchomości, w których później gromadzi odpady. Po wypełnieniu takiego obiektu wynajmujący znika, pozostawiając kłopotliwy ładunek właścicielom, na których później spoczywa obowiązek kosztownej utylizacji. To wydatek rzędu nawet milionów złotych.

(Łu)