Małe rybki o wielobarwnych ogonach i płetwach, także niezwykle zadziorne bojowniki można było oglądać w Jaworzu.
Do jaworzańskiego Muzeum Fauny i Flory Morskiej i Śródlądowej zawitała wystawa, związana z przeprowadzonymi wcześniej Mistrzostwami Europy Hodowców Gupika. Na wystawie dominowały dwa rodzaje rybek: gupiki o wielobarwnych płetwach i ogonach oraz bojowniki syjamskie.
Te ostatnie to również niezbyt wielkie rybki, niezwykle jednak agresywne w stosunku do swoich rywali. W jednym akwarium może być tylko jeden samiec. Łatwo go rozpoznać po nieproporcjonalnie wielkim ogonie i płetwach. Gdy tylko zobaczy rywala ? lub choćby swoje odbicie w tafli szyby akwarium ? przyjmuje bojową postawę, rozkłada płetwy i ogon i zaczyna atakować.
Rybek i stworzeń akwariowych było w Jaworzu znacznie więcej, można było zobaczyć m.in. kawałek rafy koralowej. Szczególnymi względami młodej publiczności, która licznie odwiedziła Pokaz Gupików i Bojowników Syjamskich, cieszyły się niebieskie raki luizjańskie i aksolotl meksykański. To twór z płetwami, łapkami i zewnętrznymi skrzelami, który z dużą ciekawością zbliżał się do szyby, ilekroć dostrzegł tam ludzką twarz.
Ulubieńcem publiczności okazał się jednak kameleon, który bez większych oporów wchodził na wyciągnięte w jego stronę ręce.