Gmina Jaworze przygotowuje się do kompleksowego remontu budynku „Pod Goruszką”, który docelowo stanowić ma kolejną ważną przestrzeń dla życia kulturalnego.

Budynek, znany także jako willa Langera, pełni ważną funkcję w jaworzańskiej społeczności, będąc zarazem jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w gminie. Wpisany jest do rejestru zabytków, toteż jego modernizacja wymaga szerokich uzgodnień. Istotnym natomiast krokiem, aby inwestycję w przyszłości zrealizować, jest uzyskane już pozwolenie na budowę. – Mamy teraz kompletną dokumentację techniczną i jasno sprecyzowane plany dotyczące budynku. Przed nami starania o pozyskanie środków zewnętrznych na sfinansowanie tego projektu, bo wyłącznie w oparciu o nasz gminny budżet może to okazać się trudne. Szacujemy bowiem, że koszty przekroczą całościowo kwotę 6 mln zł – przyznaje wójt Jaworza Anna Skotnicka-Nędzka.

Obecnie charakterystyczny żółty budynek jest przede wszystkim siedzibą biblioteki. Tymczasem po planowanej modernizacji stanie się w głównej mierze komfortową przestrzenią na organizację wydarzeń kulturalnych. Tych zresztą w Jaworzu systematycznie przybywa i nawet biorąc pod uwagę, że do dyspozycji mieszkańców są również dom gminny „Pod Harendą”, budynek „Trzydziestki” czy duża sala na kompleksie sportowym przy Koralowej, to nie wszyscy mogą się ze swoimi aktywnościami pomieścić.

Przypomnijmy, budynek wzniesiony został u podnóża wzgórza Goruszka – skąd zyskał swoją nazwę – w latach 80. XIX w. Od 1945 r. należał do spółdzielni „Samopomoc Chłopska”, gmina wynajmowała go na bibliotekę oraz salę ślubów. Decyzją radnych i ówczesnego wójta Jaworza Radosława Ostałkiewicza w listopadzie 2020 r. samorząd dokonał zakupu budynku, mając w zamierzeniu zainwestowanie w poprawę jego stanu. (MA)