Zielona pracownia
Eko Przystanek – taką nazwę nosi stworzony z pasji zielony zakątek przy szkole w Pisarzowicach, służący nauce przedmiotów przyrodniczych.
Na terenie przy Szkole Podstawowej w Pisarzowicach pojawiła się przestrzeń inna niż wszystkie – pachnąca świeżą ziemią, rozbrzmiewająca śpiewem ptaków, pełna barw i młodzieńczej energii. To nie bajka, ale rzeczywistość – we wtorek 3 czerwca uroczyście otwarto „Eko Przystanek”, a więc plenerową pracownię stworzoną z myślą o dzieciach, przyrodzie i przyszłości.
Zaczęło się od symbolu – przecięcia czerwonej wstęgi przez dyrektor szkoły Barbarę Januszyk, burmistrza Wilamowic Kazimierza Cebrata oraz prezesa Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach Mateusza Pindla. Potem przyszły chwile wzruszeń – wspólne sadzenie drzewa, które przez lata będzie przypominać o tym dniu. Z kolei kolorowe kamienie, malowane dziecięcą ręką, trafią w różne miejsca miejscowości, zostawiając po sobie ślad troski o naturę.
Ale „Eko Przystanek” to przede wszystkim konkretna, dobrze przemyślana przestrzeń do nauki i obserwacji – ogród, tablice edukacyjne, budki lęgowe, ścieżki sensoryczne. Miejsce, gdzie uczniowie mogą nie tylko uczyć się o przyrodzie, ale być jej częścią. Wszystko to powstało dzięki zwycięstwu w konkursie „Ekopracownia pod chmurką”, organizowanym przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Realizacja projektu możliwa była także dzięki wsparciu Gminy Wilamowice, a przede wszystkim – dzięki determinacji i sercu Sandry Słowik, pomysłodawczyni i koordynatorki całego przedsięwzięcia.
Na otwarciu nie zabrakło nikogo, kto miał swój udział w tym sukcesie – samorządowcy, dyrektorzy szkół, ksiądz proboszcz, przedstawiciele organizacji lokalnych, rodzice. Każdy z nich dodał swoją cegiełkę – wiedzę, pracę, środki lub dobre słowo. Dziś „Eko Przystanek” jest gotowy – nie jako zakończony projekt, ale jako żywa przestrzeń, która będzie się rozwijać razem z wiedzą i umiejętnościami uczniów. To lekcja wrażliwości, odpowiedzialności i działania. Przede wszystkim jednak dowód na to, że kiedy połączy się pomysł, pasję i współpracę, mogą powstać rzeczy naprawdę ważne.
Konkurs na stworzenie szkolnej Zielonej Pracowni, dobrze wyposażonej i służącej do nauki przedmiotów przyrodniczych, Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach organizuje od ponad 10 lat. Od kilku lat z kolei dofinansowuje projekty szkół na urządzenie pracowni na świeżym powietrzu. Więcej na ten temat na kolumnach „Czyste Beskidy”. (SPP)

Kazimierz Cebrat,
burmistrz Wilamowic:
Szkoła w Pisarzowicach skorzystała z okazji, jaką stwarza katowicki Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, aby zorganizować zieloną pracownię na terenie przylegającym do placówki. To bardzo ładne miejsce, sprzyjające nauce przedmiotów przyrodniczych, zapewniające bezpośredni kontakt z naturą. Teraz, po jego urządzeniu i bogatym wyposażeniu, poznawanie praw przyrody i jej obserwacja, staną się o wiele łatwiejsze. Cieszę się, że uczniowie będą mieli taką możliwość, wykorzystując zgromadzone w ogrodzie narzędzia poznawcze, aby zdobywać wiedzę na temat świata.

Zdjęcia: Mat. szkoły w Pisarzowicach
