W gminie Łodygowice kontynuowane są działania związane z usuwaniem barszczu Sosnowskiego. Dzięki temu ten niebezpieczny i inwazyjny gatunek stanowi coraz mniejsze zagrożenie dla zdrowia mieszkańców oraz środowiska.

Na kolejne prace w tym zakresie Gmina Łodygowice pozyskała środki zewnętrzne w ramach projektu „Ochrona i regeneracja obszarów cennych przyrodniczo wraz z działaniami edukacyjnymi na obszarze Aglomeracji Beskidzkiej”. Na łączną kwotę przeznaczoną na ten cel składa się 255 tys. zł dofinansowania z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego 2021–2027, pozostałą część na poziomie przeszło 40 tys. zł zapewnił samorząd.Usuwanie barszczu Sosnowskiego podzielono na kilka etapów, obejmując nimi tereny, gdzie ta roślina stanowi potencjalnie największe zagrożenie. Wczesną wiosną, a więc w fazie intensywnego wzrostu roślin, jeszcze przed wytworzeniem pędów kwiatostanowych, wykonano opryski herbicydowe. Zapewnia to w praktyce najwyższą skuteczność ich eliminacji. Zabiegi przeprowadzono w pobliżu cieków wodnych oraz w tzw. strefach wrażliwych, stosując wyłącznie metody punktowe, takie jak iniekcja, bez użycia oprysków powierzchniowych.

Do końca czerwca zrealizowana zostanie kontrola skuteczności zabiegów oraz usuwanie roślin pominiętych, m.in. poprzez wykopywanie korzeni lub dodatkowe zabiegi punktowe. Na okres letni przewidziano dalszą likwidację odrostów roślin, a we wrześniu, a więc na zakończenie sezonu, dokonana będzie kontrola terenów wraz z ewentualną likwidacją pozostałych roślin.

Gmina Łodygowice w powiecie żywieckim już w poprzednich latach prowadziła na szeroką skalę działania zmierzające do likwidacji barszczu Sosnowskiego. Zorganizowała nawet przed kilku laty specjalny pokaz wykaszania tej niebezpiecznej rośliny przy współpracy z Fundacją Zaangazowani.pl z pobliskiej Leśnej w gminie Lipowa oraz Wodami Polskimi. Testowano wówczas specjalistyczną maszynę do tego rodzaju prac. – To, co niewątpliwie jest najważniejsze, to fakt, że tej rośliny jest coraz mniej w naszym otoczeniu. Ale to właśnie zasługa kompleksowych działań w tym zakresie, jakie z myślą o bezpieczeństwie stale podejmujemy – tłumaczy wójt gminy Tadeusz Karolini.

Warto przypomnieć, że barszcz Sosnowskiego zalicza się do roślin inwazyjnych i występuje na terenie całej Polski. Najczęściej spotykany jest wzdłuż strumieni wodnych, na skarpach rowów, obrzeżach pól i lasów czy łąkach i pastwiskach. Wyglądem przypomina koper z charakterystycznymi białymi kwiatami zebranymi w dużych baldach i łodygami pokrytymi purpurowymi plamkami. W ich pobliżu należy zachować ostrożność, bowiem w soku i olejkach eterycznych barszczu Sosnowskiego obecne są wysoce toksyczne furanokumaryny, które pod wpływem promieniowania słonecznego powodują często rozległe zmiany skórne przypominające oparzenia. (MA)

Foto: Arch.