Kolejna edycja wydarzenia „SnowFest Festival” zawitała w marcu do Szczyrku, czyniąc z niego tym samym zimową stolicę muzycznych brzmień w połączeniu z wrażeniami sportowymi.

Dwudniowa impreza, która stała się już w Szczyrku cykliczną i za każdym razem ściągającą do miasta tłumy, oficjalnie zainaugurowana została w sposób szczególny. W piątek 6 marca wybrzmiały szczyrkowskie trombity, a na deskach amfiteatru gościnnie pojawiły się kapele Regionalny Zespół Pieśni i Tańca Ondraszek oraz Regionalny Zespół Klimczok, który przy międzynarodowej skali wydarzenia zadbał również o jego lokalny wymiar. Wśród gwiazd festiwalowych były grupa Łąki Łan czy Fisz Emade Tworzywo, ale nie zabrakło i innych uznanych artystów, gwarantujących dawkę klimatycznych brzmień.

Wszystko, co działo się w okolicy sceny głównej na Skalitem, doskonale współgrało z eventem sportowym. I tym razem po sąsiedzku na terenie skoczni narciarskich ustawione zostały specjalne konstrukcje, na których w piątek i sobotę odbywały się widowiskowe konkurencje w ramach „SnowFest Games”. Freestylowe akrobacje przeprowadzono z należytym prestiżem w randze Pucharu Europy Międzynarodowej Federacji Narciarskiej.

Był też moment na festiwalowy oddech, a to dzięki inicjatywie „SnowDay Party”, jaka zawitała na Plac św. Jakuba. I tu królowała muzyka i doskonała zabawa. (MA)