Tysiące związkowców i pracowników przemysłu – nie tylko ze Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego – przeszło we wtorek 4 listopada ulicami Katowic w ramach tzw. Marszu Gwiaździstego.

Uczestnicy protestowali przeciwko polityce klimatycznej UE, spadkowi znaczenia przemysłu w regionie oraz planom ograniczenia wydobycia i produkcji w kluczowych sektorach gospodarki. Wśród demonstrantów nie zabrakło związkowców z podbeskidzkiej „Solidarności”.

Protestujący reprezentowali m.in. branżę górniczą, hutniczą, energetyczną oraz motoryzacyjną. Domagali się m.in. realnego dialogu społecznego w sprawie przyszłości przemysłu ciężkiego, gwarancji utrzymania miejsc pracy i wynagrodzeń, rewizji krajowych planów energetycznych oraz większego wsparcia dla regionów przemysłowych w procesie transformacji. Według nich obecne decyzje rządu i Unii Europejskiej zagrażają tysiącom miejsc pracy i pogłębiają niepewność wśród pracowników.

Na transparentach i flagach dominowały hasła: „Nie dla Zielonego Ładu”, „Chcemy pracy, nie obietnic”, „Ratujmy polski przemysł”.

Podczas demonstracji przedstawiciele protestujących udali się do wojewody śląskiego wręczyć mu petycję. W tym czasie zebrani tłumnie pokazali rządowi przygotowane wcześniej „czerwone kartki”.

Materiał NSZZ Solidarność Podbeskidzia