04.06.2018
Bestwina, Czechowice-Dziedzice, Jasienica, Jaworze, Kozy, Porąbka, Wilamowice, Powiat Bielski, Bielsko-Biała, Szczyrk, Wilkowice
Niedzielne uwiązanie franczyzą
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Stanisław Pięta zabiega o zmiany w Ustawie o ograniczeniu handlu w niedzielę i święta. W ten sposób chce zlikwidować furtkę prawną, pozwalającą zmuszać właścicieli sklepów Żabki do pracy w niedzielę.
Jak wyjaśnia Stanisław Pięta, zwróciło się do niego kilku franczyzobiorców sieci Żabka z Bielska i okolic. Formalnie prowadzą oni własną działalność gospodarczą, do nich należy sklep, ale zgodnie z umową z siecią to od niej otrzymują znaną markę z charakterystycznym logo, nabywają wyposażenie, kupują towar i muszą wykazać się obrotem na określonym poziomie. – Właściciele sklepów zgłosili się do mnie ze skargą na sieć, że zmusza ich do pracy także w niedziele i święta. Żabka wykorzystuje przy tym lukę w przepisach – mówi poseł PiS.
Chodzi o zapis zezwalający na prowadzenie handlu w niedzielę i święta tym przedsiębiorcom, którzy osobiście sprzedają w sklepie. Zdaniem Stanisława Pięty jest to w samej istocie sprzeczne z duchem wprowadzonej w styczniu tego roku Ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele, święta i niektóre inne dni. Przepisy miały bowiem chronić przede wszystkim pracowników handlu, aby – podobnie, jak inni zatrudnieni – mogli korzystać z dnia wolnego, nie będąc przymuszanym do pracy przez pracodawcę. Ustawa jednoznacznie zakazuje takiej pracy.
W przypadku jednak franczyzobiorców przepisy nie są już tak jednoznaczne. Właściciel sklepu sam bowiem może zadecydować, czy chce pracować w niedziele i święta, czy raczej spędzić ten dzień na odpoczynku z rodziną. – Wiele takich sklepów do tej pory było otwartych w niedzielę tylko dlatego, że czuły się zmuszone konkurować z dużymi sieciami. Nam jako ustawodawcom zależało właśnie na tym, aby także właściciele sklepików, podobnie jak pracownicy sklepów, nie byli zmuszani do pracy, aby mieli okazję poświęcić czas rodzinie – tłumaczy Stanisław Pięta.
Poseł dodaje, że w obywatelskim projekcie ustawy był zapis obejmujący zakazem pracę także właścicieli sklepów franczyzowych, jednak uznano, że skoro są właścicielami, to sami mogą zadecydować, czy chcą pracować, czy nie. – To jednak nie okazało się prawdą. Ci właściciele sklepów Żabki, którzy się do mnie zgłosili, wskazują, że przedstawiciele sieci wywierają na nich naciski, aby otwierali swoje punkty handlowe w niedziele i święta. Sieć nie może im tego nakazać, ale odbywa się to m.in. poprzez sugestie, że muszą pracować, bo w innym przypadku nie będą w stanie wykonać miesięcznego planu obrotów – wyjaśnia poseł.
Jego zdaniem oznacza to wprost, że franczyzobiorcy nie mogą do końca samodzielnie decydować o prowadzonej przez siebie działalności. – Chcę wyraźnie podkreślić, że chodzi o te przypadki właścicieli sklepów prowadzących samodzielną działalność gospodarczą, którzy nie chcą pracować w niedzielę, a jednak z różnych przyczyn muszą swoje sklepy w takie dni otwierać – mówi poseł Stanisław Pięta. Dlatego złożył zapytanie do Elżbiety Rafalskiej, Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej o podjęcie inicjatywy ustawodawczej, która znowelizowałaby ustawę tak, aby objęła ona zakazem prowadzenia handlu w niedziele i święta również placówki działające na podstawie umów franczyzowych.
Stanisław Pięta,
poseł Prawa i Sprawiedliwości:
Sprawa nakłaniania właścicieli sklepów sieci Żabka do pracy w niedziele to niejedyny zarzut, jaki franczyzobiorcy kierują pod adresem sieci. Złożyłem zapytanie poselskie w sprawie m.in. płacenia kartami płatniczymi i kredytowymi w sklepach Żabki, z których wpłaty są kierowane bezpośrednio na rachunek sieci, także praktyk wystawiania przez sieć trudno czytelnych faktur korygujących oraz obciążania fakturami za towar pozostały w sklepie już w przypadku rozwiązania umowy franczyzowej.
Nawet jeżeli te praktyki są zgodne z przepisami prawa podatkowego – a taką ogólną odpowiedź otrzymałem od Minister Finansów Teresy Czerwińskiej – to i tak sposób traktowania franczyzobiorców ma znamiona wykorzystywania swojej silnej pozycji. Dlatego zamierzam zainteresować sprawą Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Sieć Żabka zachęca do zawierania umów franczyzowych, podkreśla korzyści z prowadzenia własnej działalności gospodarczej, co jak najbardziej zasługuje na poparcie. Nie może jednak być tak, że za tą przyjazną fasadą wykorzystuje się ludzi, którzy ciężką pracą zarabiają na utrzymanie swoich rodzin.
Jak wyjaśnia Stanisław Pięta, zwróciło się do niego kilku franczyzobiorców sieci Żabka z Bielska i okolic. Formalnie prowadzą oni własną działalność gospodarczą, do nich należy sklep, ale zgodnie z umową z siecią to od niej otrzymują znaną markę z charakterystycznym logo, nabywają wyposażenie, kupują towar i muszą wykazać się obrotem na określonym poziomie. – Właściciele sklepów zgłosili się do mnie ze skargą na sieć, że zmusza ich do pracy także w niedziele i święta. Żabka wykorzystuje przy tym lukę w przepisach – mówi poseł PiS.
Chodzi o zapis zezwalający na prowadzenie handlu w niedzielę i święta tym przedsiębiorcom, którzy osobiście sprzedają w sklepie. Zdaniem Stanisława Pięty jest to w samej istocie sprzeczne z duchem wprowadzonej w styczniu tego roku Ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele, święta i niektóre inne dni. Przepisy miały bowiem chronić przede wszystkim pracowników handlu, aby – podobnie, jak inni zatrudnieni – mogli korzystać z dnia wolnego, nie będąc przymuszanym do pracy przez pracodawcę. Ustawa jednoznacznie zakazuje takiej pracy.
W przypadku jednak franczyzobiorców przepisy nie są już tak jednoznaczne. Właściciel sklepu sam bowiem może zadecydować, czy chce pracować w niedziele i święta, czy raczej spędzić ten dzień na odpoczynku z rodziną. – Wiele takich sklepów do tej pory było otwartych w niedzielę tylko dlatego, że czuły się zmuszone konkurować z dużymi sieciami. Nam jako ustawodawcom zależało właśnie na tym, aby także właściciele sklepików, podobnie jak pracownicy sklepów, nie byli zmuszani do pracy, aby mieli okazję poświęcić czas rodzinie – tłumaczy Stanisław Pięta.
Poseł dodaje, że w obywatelskim projekcie ustawy był zapis obejmujący zakazem pracę także właścicieli sklepów franczyzowych, jednak uznano, że skoro są właścicielami, to sami mogą zadecydować, czy chcą pracować, czy nie. – To jednak nie okazało się prawdą. Ci właściciele sklepów Żabki, którzy się do mnie zgłosili, wskazują, że przedstawiciele sieci wywierają na nich naciski, aby otwierali swoje punkty handlowe w niedziele i święta. Sieć nie może im tego nakazać, ale odbywa się to m.in. poprzez sugestie, że muszą pracować, bo w innym przypadku nie będą w stanie wykonać miesięcznego planu obrotów – wyjaśnia poseł.
Jego zdaniem oznacza to wprost, że franczyzobiorcy nie mogą do końca samodzielnie decydować o prowadzonej przez siebie działalności. – Chcę wyraźnie podkreślić, że chodzi o te przypadki właścicieli sklepów prowadzących samodzielną działalność gospodarczą, którzy nie chcą pracować w niedzielę, a jednak z różnych przyczyn muszą swoje sklepy w takie dni otwierać – mówi poseł Stanisław Pięta. Dlatego złożył zapytanie do Elżbiety Rafalskiej, Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej o podjęcie inicjatywy ustawodawczej, która znowelizowałaby ustawę tak, aby objęła ona zakazem prowadzenia handlu w niedziele i święta również placówki działające na podstawie umów franczyzowych.
(R)
Stanisław Pięta,poseł Prawa i Sprawiedliwości:
Sprawa nakłaniania właścicieli sklepów sieci Żabka do pracy w niedziele to niejedyny zarzut, jaki franczyzobiorcy kierują pod adresem sieci. Złożyłem zapytanie poselskie w sprawie m.in. płacenia kartami płatniczymi i kredytowymi w sklepach Żabki, z których wpłaty są kierowane bezpośrednio na rachunek sieci, także praktyk wystawiania przez sieć trudno czytelnych faktur korygujących oraz obciążania fakturami za towar pozostały w sklepie już w przypadku rozwiązania umowy franczyzowej.
Nawet jeżeli te praktyki są zgodne z przepisami prawa podatkowego – a taką ogólną odpowiedź otrzymałem od Minister Finansów Teresy Czerwińskiej – to i tak sposób traktowania franczyzobiorców ma znamiona wykorzystywania swojej silnej pozycji. Dlatego zamierzam zainteresować sprawą Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Sieć Żabka zachęca do zawierania umów franczyzowych, podkreśla korzyści z prowadzenia własnej działalności gospodarczej, co jak najbardziej zasługuje na poparcie. Nie może jednak być tak, że za tą przyjazną fasadą wykorzystuje się ludzi, którzy ciężką pracą zarabiają na utrzymanie swoich rodzin.