– Skala problemów, która wynika z nieudolnego zarządzania państwem, jest porażająca – mówi poseł Przemysław Drabek.

Jak podkreśla poseł Prawa i Sprawiedliwości, obecna sytuacja kontrastuje z tym, co działo się niemal do samego końca 2023 roku. – Gościliśmy nie tak dawno w naszym regionie premier Beatę Szydło oraz ministra Andrzeja Adamczyka. Była to świetna okazja, aby przypomnieć wszystkim, kto tak naprawdę przyczynił się do realizacji tak szeroko komentowanej inwestycji budowy odcinka drogi ekspresowej S1, a więc tzw. obejścia Węgierskiej Górki. To jeden z wielu pozytywów z czasów naszych rządów – wyjaśnia Przemysław Drabek.

Dodaje, że obecnie samorządy wciąż realizują szereg przedsięwzięć inwestycyjnych, na które środki przyznane zostały jeszcze za rządów Prawa i Sprawiedliwości, choćby w ramach Polskiego Ładu. – Spotykamy się z włodarzami różnych gmin i miast. Sami mówią o tym, że obecnie podobnego programu finansowania inwestycji, a tym samym przyczyniającego się do rozwoju „Małych Ojczyzn”, po prostu nie ma. Co więcej, Polkom i Polakom rosną koszty codziennego funkcjonowania, zwłaszcza rachunki za prąd czy gaz. Dziś nie mogą liczyć w tym względzie na żadną pomoc państwa i nie ma żadnych widoków na to, że pod rządami Donalda Tuska to w ogóle może się zmienić – zauważa poseł.

– Obserwujemy co gorsza jakieś patologiczne sytuacje polowania na osoby z aktualnej opozycji, które faktycznie walczyły z bezprawiem i ścigały przestępców, czy nawet strażaków, otrzymujących sprzęt do pełnienia swojej niełatwej służby. To igrzyska i polityczna wojenka, które niczemu nie służą – mówi poseł Drabek. Nie ma zarazem wątpliwości, że jest to nic innego, jak odwracanie uwagi opinii publicznej od spraw merytorycznych, z którymi rządzący nie dają sobie rady. – Deficyt budżetowy urósł według oficjalnych danych do szokujących rozmiarów. Służba zdrowia jest kompletnie niewydolna, a chorzy miesiącami czekają na pomoc. Pojawiają się coraz częstsze przypadki różnego rodzaju aktów dywersji czy zagrożeń w granicach naszego kraju, które nie są w porę zażegnywane. To nie jest kierunek zgodny z polskimi interesami – dopowiada Przemysław Drabek. (R)

Przemysław Drabek,

poseł Prawa i Sprawiedliwości:

Gorąco zachęcam do udziału w spotkaniu w Bielsku-Białej już w piątek 28 listopada. Będzie to okazja do wysłuchania znamienitych gości, w tym ministrów w poprzednim rządzie Zjednoczonej Prawicy. Chcemy jednak przede wszystkim rozmawiać i wsłuchiwać się w potrzeby Polek i Polaków. Ten głos ma istotne znaczenie po to, by tworzyć program merytoryczny i rzetelny, którego główne założenia zostały zaakcentowane podczas naszej niedawnej konwencji w Katowicach. To ważne, by stworzyć kompleksowy program, który obejmuje poszczególne obszary społeczne, a więc uwzględnia bezpieczeństwo obywateli w dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości – bo to dziś kwestia absolutnie kluczowa – troskę o finanse publiczne i dobrobyt rodzin, funkcjonowanie samorządów czy pielęgnowanie naszej tożsamości narodowej. Wszystko to jest w potężnym kontraście do tego, co obserwujemy w wydaniu obecnie rządzących, zajmujących się niestety tematami oderwanymi od faktycznych potrzeb.