Urodziny jedyne takie
To wyjątkowy rok dla miejscowości Kozy i jej mieszkańców. Obchodzony jubileusz 700-lecia obejmuje kolejne unikatowe przedsięwzięcia.
Pierwszą sobotę października wyjątkowo miło wspominać będą dzieci. To im przygotowano szereg atrakcji w ramach wydarzenia „Urodziny wsi Kozy”. W parku przy Pałacu Czeczów odbyły się różne zajęcia plastyczne, gry i zabawy. Dzieci wykonywały samodzielnie włóczkowe kózki, gry „kółko i krzyżyk” przy użyciu kamyków z koziańskiego kamieniołomu czy pamiątkowe urodzinowe torby. Uczestniczyły w kozich zawodach czy wyścigach wagoników do kamieniołomu. Tego dnia powstała także wielka urodzinowa kolorowanka, a niejedna buzia otrzymała kozi makijaż. O wszystko zadbały panie, które na co dzień zajmują się edukacją najmłodszych mieszkańców w publicznych placówkach przedszkolnych na terenie gminy.
Również 4 października, tyle, że w godzinach popołudniowych, trwały intensywne przygotowania do wielkiego wydarzenia, jakim był spektakl „Siedem wieków”. Częściowo plenerowa inicjatywa z udziałem członków i sympatyków Kojzkiego Kolektywu Artystycznego pod kierunkiem reżyserki i instruktorki Marii Potoczek przyciągnęła tłum widzów. Spektakl inspirowany historią Kóz to sztuka, która dzieje się w obejściu i wewnątrz Pałacu Czeczów. Widzimy chłopa Macieja, który przybywa do dworu wydzierżawić łąkę, obserwujemy dworskie kucharki przy pracy, które słuchają opowieści nadleśniczego Beinlicha. Widzowie przenoszą się do wnętrza pałacu, gdzie przysłuchują się wieczornym rozmowom baronostwa Czeczów. Odwiedza ich bratanica kierownika szkoły, z dramatycznymi wieściami przybiega Magdalena Byrska – matka kolejarza i poety Wincentego Byrskiego. Odwiedzający dwór każdorazowo są anonsowani przez służącą. Ostatecznie dwór nawiedzają też duchy z przeszłości Kóz, na czele ze zjawą córki młynarza. Na całość wydarzenia złożyły się autentyczne rekwizyty, stroje i wnętrza.
Zainteresowanie wyjątkowym występem było tak duże, że liczba publiczności przerosła możliwości sali koncertowej w Pałacu Czeczów. Rekompensatą chłodnego jesiennego wieczoru była ciepła strawa w postaci koziańskiego „gulajsiu” ostatniej dworskiej kucharki Teresy Gancarczykowej. Widzowie przed spektaklem otrzymali także specjalne wydanie jednodniowej gazety „Siedem wieków” w historycznym formacie, która umiejętnie poszerzała wątki zawarte w sztuce.
W ramach zadania „Siedem wieków wsi Kozy”, realizowanego przez Gminną Bibliotekę Publiczną w Kozach, a dofinansowanego ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w programie Narodowego Centrum Kultury „Kultura – Interwencje. Edycja 2025”, przewidziano także konkurs literacki dla dzieci na opowiadanie inspirowane historią Kóz, konferencję popularnonaukową, oraz wykonanie filmu dokumentalnego, prezentującego historię Kóz w pigułce. (RED)

Zdjęcia: Przemysław Jakubowski/Mat. Gminy Kozy

