Zbieraj poroże z głową
Leśnicy przypominają, że w lasach można zbierać poroże, ale nie kosztem zwierząt.
Straż Leśna Lasów Państwowych w całej Polsce od 28 lutego do 8 marca przeprowadzi Akcję Wieniec, a więc działania kontrolno-prewencyjne, ukierunkowane na przeciwdziałanie kłusownictwu oraz nielegalnemu zbieraniu poroża.

Luty, marzec, a nawet jeszcze kwiecień to okres, w którym samce jeleni naturalnie zrzucają poroże – twardą, kostną strukturę, która świadczy o sile oraz możliwościach reprodukcyjnych samca. Oprócz funkcji reprezentacyjnej służy także jako broń podczas walk byków o samice. Po zakończeniu okresu godowego oręż jest zrzucana. Proces ten odbywa się co roku – samiec gubi stare poroże, a w jego miejsce wyrasta nowe.
Zrzuty – czyli odpadłe w sposób naturalny tyki poroża – są poszukiwane przez osoby odwiedzające lasy. Jak przypomina Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Katowicach, choć znalezione w lesie zrzuty można zabrać, ich poszukiwanie nie może odbywać się kosztem spokoju zwierzyny ani z naruszaniem obowiązujących przepisów. Problemem są sytuacje, w których osoby poszukujące poroża płoszą zwierzynę, szczególnie w okresie zimowym, kiedy jest ona osłabiona utrudnionym dostępem do bazy pokarmowej, na dodatek wchodzą na tereny objęte zakazem wstępu, m.in. do ostoi zwierzyny czy młodników, albo dopuszczają się działań noszących znamiona szkodnictwa łowieckiego.
Dlatego w tym okresie będą prowadzone wzmożone działania Straży Leśnej. W ramach Akcji Wieniec strażnicy będą patrolować miejsca szczególnie narażone na tego typu naruszenia – rejon ostoi zwierzyny, na terenach zagrożonych kłusownictwem oraz w obszarach często odwiedzanych przez zbieraczy poroża. Skontrolują również, czy osoby przebywające w lesie nie wkraczają na obszary objęte zakazem wstępu. Akcja prowadzona będzie przy wsparciu Policji, Straży Granicznej oraz Państwowej Straży Łowieckiej.
Warto też przypomnieć, że choć porzucone poroże można zebrać, to już nie możemy tego zrobić z padniętym jeleniem byka, daniela czy rogacza. Takie znalezisko oznacza bowiem utratę kompletnego wieńca, który należy do zarządcy obwodu łowieckiego, a więc najczęściej właściwego miejscowo nadleśnictwa. (LP)